piątek, 25 października 2013

Wiktor Kot nie jest wariatem

Objawienie Daniela Grepsa, to bardzo ciekawa powieść z pogranicza fantastyki i powieści psychologicznej. Jej głównym bohaterem jest Wiktor Kot, przeciętny, nieciekawy facet, porzucony przez kobietę, który pewnego dnia odkrywa, że "ściany płaczą, a za drzwiami wychodka potwory układają się do snu".
Wszystko zaczyna się od tajemniczego smsa, którego treść brzmi "Nic nie jest takie, jakie się wydaje. Mały człowiek może rzucać duży cień". Wiktor stwierdza, że wiadomość została wysłana pod zły numer, jednak jej słowa nie dają mu spokoju.
Postanawia więc obserwować mieszkańców Smutna - miejscowości w której mieszka. W trakcie swoich badań odkrywa coraz dziwniejsze rzeczy, oraz utwierdza się w przekonaniu, że wszyscy mieszkańcy miasta - poza nim samym - są uwikłani w tajemniczy spisek.


Początkowo książka nie zrobiła na mnie dobrego wrażenia, jednak z czasem przekonała mnie do siebie. Daniel Greps świetnie buduje napięcie i wiąże ze sobą wątki. Potrafi zwolnić tępo akcji i uspokoić czytelnika, tylko po to, aby nagle zaatakować z zupełnie niespodziewanej strony. Mniej więcej w połowie książki akcja nagle przyspiesza i nie zwalnia już do samego końca, nie pozwalając oderwać się od lektury.
Poza głównym bohaterem nie uświadczymy tutaj ciekawych postaci, a szkoda bo książka ma na tym polu naprawdę spory potencjał.

Postać samego Wiktora jest natomiast bardzo interesująca. Objawienie to właściwie studium umysłu popadającego coraz głębiej w szaleństwo. Wiktor traci zdrowy rozsądek i świetnie zdaje sobie z tego sprawę. Wie, że te wszystkie dziwne rzeczy, które go spotykają muszą być tylko wytworem jego chorego umysłu, jednak z drugiej strony ciągle powtarza "wiem co widziałem".

Samo zakończenie książki lekko zawodzi. Co prawda jest zupełnie niespodziewane i w zasadzie nawet trzyma się kupy, jednak zupełnie nie pasuje mi do historii, która do niego prowadzi i wywołało  u mnie wrażenie, że to co przeczytałem nie ma żadnego znaczenia, gdyż kilka ostatnich stron przekreśla wszystko grubą kreską.

Tak, czy inaczej, Objawienie to całkiem przyzwoita książka, która co prawda nie zajmuje honorowego miejsca na mojej półce i ma swoje wady, jest jednak godna polecenia.Jeżeli lubicie książki skupiające się bardziej na głównym bohaterze, niż na dotyczących go wydarzeniach, ta książka powinna wam się spodobać, jeśli jednak szukacie prostej rozrywki zdecydujcie się raczej na coś innego.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz